Wszystko ma swój początek, więc z fotografią też jest podobnie. Od czegoś trzeba zacząć – a najlepiej od zapoznania się ze sprzętem i jego obsługą. Dobrze jest zatem przejrzeć instrukcję obsługi oraz poćwiczyć przedstawione w niej opcje i ustawienia. Czasem jednak nie wszystko jest wystarczająco zrozumiałe, więc dobrze jest zasięgnąć porady u fachowców w danej dziedzinie. Czasem dobrze jest też po prostu usystematyzować sobie już posiadaną wiedzę oraz rozszerzyć ją o cenne wskazówki. W tym też celu zapisałem się na kurs Nikona z obsługi cyfrówki i mimo, iż część zagadnień już znałem, to zawsze tego typu szkolenia dają dodatkowy zastrzyk wiedzy i informacji, a co najważniejsze – praktyczne przećwiczenie omawianych zagadnień pod okiem doświadczonego fotografa.
Przy okazji dowiedziałem się o konieczności wyłączania automatycznej korekty drgań obiektywu (VR) podczas transportu, aby go nie uszkodzić – przyznam, że nigdy tego nie robiłem. Warto też czasem wyłączać tą funkcję, aby poćwiczyć rękę bez tego „wspomagacza”, a to zdecydowanie przyda się, aby robić ostre i nieporuszone zdjęcia. Przyda się też przy „panoramowaniu” – czyli podążaniu za obiektem w ruchu przy dość długim czasie migawki, aby rozmyć tło nie rozmywając fotografowanego obiektu. Fajna technika, którą testowałem pierwszy raz – efekty poniżej (czas 1/30s, tryb dynamicznego autofocusa AF)

Inaczej ma się rzecz, jak nie będziemy podążać za obiektem (ostrość na tło, czas 1/30s) lub zmniejszymy czas naświetlania np. do 1/250s, aby zamrozić obraz, czyli mamy trzy możliwości przedstawienia tej samej sceny w różny sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.